Święta bez Kevina, czyli… o naszych tęsknotach!

Start / Aktualności / Święta bez Kevina, czyli… o naszych tęsknotach!
Święta bez Kevina, czyli… o naszych tęsknotach!

W 1990 roku wyprodukowano film Home alone (reż. Chris Columbus) z Macaulayem Culkinem w roli głównej. W Polsce film znany jest pod nazwą Kevin sam w domu i od kilkudziesięciu lat stanowi nieprzerwany element kultury bożonarodzeniowej dla wielu Polaków. W internecie krążą opinie, recenzje, krytyki na jego temat. A to komuś nie podoba się świeckość filmu, tu ktoś znowu mówi, że wcale nie jest taki dobry, a tak w ogóle to kicz i żenada. Nie chcę wchodzić w te polemiki. Sam oglądałem go (i jego kontynuacje) przynajmniej kilkanaście razy (choć przyznam się, że nie zawsze w całości). Moje przekonanie o tym obrazie jest jasne i proste. Film ten potęguje w nas wielką tęsknotę za tym, aby być kochanym i nie być samotnym.
ks. M. Szerszeń CSMA
Więcej na michalici.pl